All posts by Edyta Ślączka-Poskrobko

Augustowskie Noce i dni

podnosi-kwiat Tak wyglądało nasze stanowisko podczas Nocy Świętojańskiej nad Nettą. Publiczność dopisała i pozostała z nami przez całe dwie godziny bajek, pomimo, że opowiadaliśmy równolegle z koncertem odbywającym się na dużej scenie. Bardzo nas to ucieszyło.

Augustów - szkoła

Augustów – szkoła

Poprzedni pobyt w Augustowie, projekt bibliotekarzy, przyniósł nam także wiele pozytywnych wrażeń.  Dużo się dzieje w tym pięknym mieście i fajnie jest w tym uczestniczyć. Dziękujemy za zaproszenie a kto ciekaw zdjęć niechaj pędzi na nasz fanpage na Fb

Zapisz

Noc Świętojańska – dobry czas na opowieści

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Noc Świętojańska to czas magii i miłości. Czas kwiatu paproci ale i złych mocy, które go bronią.  Dziwny, tajemniczy, pociągający czas przełomu wiosny i lata. Magiczny.

W taką magiczną podróż Galeony Baśni zabiorą tych wszystkich, którzy zdecydują się wpaść do Augustowa na najbliższy weekend.

Szukajcie nas nad jeziorem, tam gdzie odbędzie się cała impreza poświęcona owej Nocy.

Dodam, że warto tam być, bo oprócz nas wypatrzyłam dwa cudowne koncerty. Będzie mój ukochany Żywiołak oraz Miss Gold, której muzyka także warta jest uwagi a która to osóbka pochodzi z mego miasta, więc dumnam jest!

Zapisz

Zapisz

Kierunek- Augustów!

Tym razem spotkania, które się odbędą z Galeonami Baśni to dwudniowy cykl opowieści o Augustowie i okolicy. Zorganizowany przez bibliotekę.

Galeony Baśni odwiedzą aż pięć szkół! Opowiemy o powstaniu miasta, pochodzeniu nazwy rzeki Netta, a także skąd w jeziorze Wigry wzięła się sieja. Nie zabraknie też mrożącej krew w żyłach legendy o uratowaniu przez kobiety swych mężów i ojców z rąk tatarów.

A wszystko to już 6.06 i 7.06, czyli tuż po niedzieli 🙂

Plany majowe

7374756_namiot-wschodni--slot-art-festival-2013 Zaczyna się intensywny czas bajania. Galeony Baśni już niedługo zawitają na Festiwal Fantastyki CYTADELA . Opowiemy tam o demonach słowiańskich. Strzygach, upiorach i bełtach, co w głowach mącą chłopom wracającym z karczmy. I to już 26 maja. Wpadajcie!

Program macie tutaj: http://www.festiwalcytadela.pl/

27.05.17 lecimy na piknik do Milusina: http://milusin.pl/home

a 28.05.17 bajamy z MuBaBao Śledźcie i wpadajcie na opowieści!

 

 

Zapisz

Zapisz

Opowieści Hanboka

jak-na-dloni Dwudziestego kwietnia, czyli kolejny trzeci czwartek miesiąca spotkaliśmy się w kawiarni “Pożegnanie z Afryką” abym mogła wam opowiedzieć baśnie prosto z Korei. Dzięki uprzejmości mojej córki mogłam pokazać się wam, słuchaczom, w ludowym, tradycyjnym stroju koreańskim- hanboku. Galeonem popłynęliśmy w świat nie tylko mistyczny ale i pełen edukacji. Sporo bowiem opowieści, a właśnie te się pojawiły na naszym spotkaniu, poświęconych jest kształceniu. Dążeniu do wiedzy.

Mnie najbardziej zaskakująca jest ta, w której żona ledwie kilka chwil po ślubie wysyła męża na dziesięcioletnią naukę, ledwo zgadzając się spędzić z nim pierwszą noc.  Ciekawe, która wam – słuchaczom podobałą się najbardziej. zapomniałam was o to zapytać 🙂

Zapisz

Przedszkole “Plastuś”

dwa-instrumenty Dziś byłam w białostockim przedszkolu “Plastuś” , jak zwykle było wspaniale! Bajki tym razem nie miały być dobrane tematycznie, więc podążałam za grupą. Maluszki chętnie słuchały i bawiły się ruchem i słowem. Starszaki potrzebowały opowieści poważniejszej. udało mi się te rozbrykane dzieci zasłuchać.

Kiedy wychodziłam dostałam dużo uścisków i słów, które roztapiają serce.
Bardzo dziękuję za zaproszenie!

Baśnie o instrumentach muzycznych

muzycnze bajkiJuż w najbliższą niedzielę

23.04.17r o godzinie 12.00

zapraszam na bajki dla dzieci do kawiarni terapeutycznej “Mama, tata i Ja” na ulicy Świerkowej 24 w Białymstoku.

WSTĘP: 8 zł dziecko, opiekunowie bezpłatnie

Będziemy słuchać i bawić się a także dowiemy się ciekawych historii o instrumentach.

W bibliotece

panorama W ostatni poniedziałek zostałam zaproszona do biblioteki aby spotkać się z klasą drugą. Byłam pewna, że nasze spotkanie potrwa 30–40 minut a ku mojemu zdziwieniu skończyliśmy po godzinie i to tylko dlatego, że zaschło mi w gardle. Dzieciaki wciąż chciały jeszcze a wychowawczyni na moje pytania – czy mamy czas, wciąż odpowiadała, że tak, mamy i możemy dalej słuchać.
To było niesamowite spotkanie. Dawno nie miałam tak chłonnej grupy, tak wspaniale reagującej na zabawę. Miód w serce i mnóstwo pozytywnej energii.

Dziękuję Filii nr 15, Książnicy Podlaskiej za te piękne przedpołudnie

Zapisz

Zapisz

Zapisz