Czym mogą być opowieści w przedszkolu?

dango Bajanie w przedszkolu to edukacja i czasem sposób rozwiązania problemu. Tak było w jednym z poznańskich przedszkoli.  Jednej grupie otwierałam świat przynosząc baśnie japońskie. Druga potrzebowała podjęcia tematu przyjaźni i pomocy wzajemnej, wyciszenia negatywnych emocji.

Czy tak się da? Ano , da. Baśń ma tak wiele wątków podprogowych, zwraca, nienachalnie uwagę słuchacza i uczestnika na to co w danym momencie stanowi jego punkt zainteresowań, punkt zapalny. Oczywiście, aby to oddziaływanie zarówno edukacyjne jak i terapeutyczne było trwałe, to opowieści mające kształtować pewne zachowania musimy powtarzać co jakiś czas.
Jednak warto. Bo mają ogromną moc!

Dzieci źle traktują koleżankę, kolegę? Dokuczają, bo jest inny/inna? Wyśmiewają? Kłócą się często ze sobą i nie potrafią współpracować?

Sięgnijmy po opowieści! Zaprośmy bajarza. A może pójdźmy na warsztaty opowiadania, aby samemu potrafić dotrzeć do wychowanków ze zwielokrotnioną siłą.

Elfy kontratakują!

Koza cafeKolejny raz baśnie celtyckie pojawiły się w stolicy.  Tym razem w pięknej, klimatycznej kawiarni na Pradze. Dziękujemy za zaproszenie!
Gości sporo, dzieci i dorośli i wszyscy z wielkim zaangażowaniem słuchali i włączali się w treści baśniowe. Po raz kolejny widzę, jak pięknie wychodzą takie familijne spotkania, pomimo tego, że podczas nich jest mniej animacji dla dzieci, niż w spotkaniach typowo dla nich. Jednak one świetnie się w takim klimacie odnajdują.

Po spotkaniu, na którym była koleżanka prowadząca zaprzyjaźniona grupę bajarzy zapytała mnie czy lubię tak mieszać publiczność. Ona woli rozdzielać dzieci i dorosłych. Ja lubię i tak i tak. Czasem rozdzielenie jest potrzebne, ale czasem to naprawdę miło obserwować jak jedni i drudzy, niby tak odlegli od siebie czasem podobnie odbierają baśń, choć czytają z niej nieco inne rzeczy.

Koza Cafe obiecuje zaprosić Galeony Baśni ponownie . Czekajcie nas więc w stolicy!

 

Herbata dobra na wszystko!

Plakat- herbata     Herbata jest wspaniałą pożywką do tworzenia poezji, rozważań filozoficznych, dywagacji o zaletach różnego rodzaju naparu, inspiracją do powstawania ceremonii herbacianych. Jedną z nich jest najstarsza.. nie, nie japońska o której na pewno słyszeliście, ale chińska ceremonia herbaciana Gung fu cha. Spotkaliśmy się po raz kolejny w Pożegnaniu z Afryką aby posłuchać opowieści z herbatą w tle, legend dotyczących powstawania różnego rodzaju herbat, jak np legenda o herbacie Oolung, czyli Czarnym Smoku . Starałam się podczas wieczoru przekazać także garść według mnie bardzo ciekawych informacji o tym napoju. Jak parzyć, aby nie tylko smakowała ale i ujawniła swoje lecznicze właściwości. Bowiem, choć powszechnie już wiemy, jaka temperatura wody do jakiej herbaty, to mało kto wie, że to nie wszystko, że np NIE WOLNO nawet, doprowadzić wody do wrzenia a potem czekać aż wystygnie do właściwej temperatury.  Na co pomaga herbata, ile mamy rodzajów herbaty.

Tu podpowiem, że 6- drogi czytelniku, jesteś w stanie wymienić je wszystkie, bez klikania google?

Te tajemnice wyjawiłam na spotkaniu.

Jeśli ktoś chciałby zamówić taki wieczór, wystarczy kliknąć zakładkę – kontakt i napisać, lub zadzwonić by umówić się ze mną na termin.

Radość bajania

japonkowo Dostałam zdjęcia z bajania w Poznaniu. Zanim wstawię je do galerii to kilka słów o tych wydarzeniach.

Dzieci w szkole nr 23 – integracyjnej, przepięknie słuchały. Wręcz chłonęły historie. Rozmawiały. Po raz kolejny przekonuje się, że dzieciaki  chcą baśni. Wcale im nie zmąciło w głowach granie na komputerze czy oglądanie kreskówek, jak często mniemają dorośli. W ich świecie jest miejsce i na to i na to. Potrafią uważnie słuchać, siedzieć nawet godzinę  i wciąż być zainteresowane.  Dzieci akurat tej szkoły są przygotowane do odbioru baśni poprzez piękny projekt “Bajkoopowiadanie” ale wiele razy podczas tego wyjazdu przekonałam się, że dzieci słuchają chętnie. Chcą i potrafią.

Dlatego może warto się zastanowić nad ty, kiedy nie słuchają? Może treści dajemy im za bardzo infantylne? Może nasze dzieciaki chcą słuchać poważnych historii?

Ja staram się traktować je tak samo poważnie jak dorosłych.  Odpłacają uważnością.
Więcej zdjęć w galerii. Także ze spotkania w Szamotułach

Aktualne informacje zawsze są TU