Jak było w Walentynki?

dlonieO miłości w baśniach Japonii. Muzyka, słowo i gest. Pełna sala i fantastyczne przebieranki! Dzięki Yorokobi no koen my, opowiadający mogliśmy się wam zaprezentować w oryginalnych yukatach, co na pewno pięknie podkreśliło nam klimat baśni.  Ręcznie malowane serca przywitały słuchaczy i jak widziałam cieszyły oczy dodatkowo.  Na przebranie się w kimona zdecydowali się także panowie.  Przyznam, że bardzo męsko się prezentowali ze swymi partnerkami, które dla kontrastu w pięknych, kwiecistych kimonach wyglądały nad wyraz delikatnie i kobieco. Z rozmów po opowieściach wywnioskowałam, że bardzo się Wam spotkanie podobało, co mnie niezmiernie cieszy i  chcielibyście więcej. Toteż rozmyślam nad tym i szukam nam innego, może nieco większego miejsca. Radomir i Damian Panowie 🙂

 

Ai no monogatari w stolicy!

Rycerz Piwonii - 12.02.15

Ai no monogatari tym razem w stolicy w Koza Cafe.. Jak przystało na baśnie o miłości zaprezentujemy je – tym razem z Radomirem, więc będzie duużo muzyki, na Walentynki. Dokładnie 14.02.16 godzina 19.00

Szykujemy też dodatkowe atrakcje! Zaprosiliśmy do współpracy “Yorokobi no koen” które nas, bajarzy ubierze, a Wam kochani słuchacze umożliwi przebranie się po baśniach w kimona! Można będzie zrobić sobie zdjęcia albo samemu albo z pomocą fachowego oka fotografa, który także nam będzie towarzyszył. Dan`s Lens będzie do Waszej dyspozycji. Czy to nie wspaniała niespodzianka?

A to jeszcze nie koniec niespodzianek.. szykujcie się więc na Walentynki w Koza Cafe!

14.02.16 godzina 19.00 Koza Cafe ( ul Serocka 4 ) Warszawa

WST ĘP : Dowolna kwota do kapelusza,

Opowieści na fali

wiecie-RKoza Cafe przywitała nas jak zwykle bardzo serdecznie. Dziękujemy wszystkim przybyłym osobom! Cudownie włączyliście się w proponowane przez nas śpiewanki, przerywanki między opowieściami.  A niektórzy niezmiernie pozytywnie mnie swoją obecnością zaskoczyli :)))

Dla mnie był to magiczny wieczór. Mam nadzieję, że i dla Was, także. W końcu my artyści z Bożej Łaski, dziękując za oklaski stwierdzamy.. czymże bylibyśmy bez publiczności!

Baśnie o Babach i Dziadach za nami.

olasceBaśnie o dziadach i babach w kawiarni Pożegnanie z Afryką w Białymstoku już za nami. Przed nami niedługo kolejne spotkanie. ja o lasce, nie tylko ze względu na opowieści, ale i z powodu skręconej nogi, która uniemożliwiła mi długo jakiekolwiek wychodzenie z domu. Wyjście do kawiarni było jednym z pierwszych dłuższych wypadów, więc laseczka służyła wspaniale i do ubarwiania historii i uwiarygodniania klimatu ale także spełniała zupełnie praktyczną rolę. Takie dwa w jednym, tak obecnie modne i jak widać świetnie czasem wpasowujące się w tradycyjny nurt życia.

Przy okazji ustaliłyśmy z panią Martą, właścicielką kawiarni, że baśnie w Pożegnaniu z Afryką odbywać się będą w każdy trzeci czwartek miesiąca.  Aby było Wam, drodzy wielbiciele tych pięknych historii, łatwiej się wstrzelić i o nich pamiętać.