Opowieści i sekrety drzew

jar Kochani wielbiciele baśni!

Oto jutro 28.09.17 o godzinie 18.00  otwieramy kolejny sezon opowieści w białostockiej kawiarni Pożegnanie z Afryką. Zaczynamy go tematem, który by obecny wszędzie przed i po wakacjach, który nurtował nas i mobilizował i oburzał. W temacie Drzew.

Drzewa, co o nich wiemy? Ostatnio słyszymy w ich kontekście stukot siekier. Czy w baśniach także się pojawia? Czy drzewa się bronią? Zapraszam wszystkich mieszkańców Białegostoku na czwartkowe opowieści w kawiarni Pożegnanie z Afryką a dowiecie się jak brzmią odpowiedzi na te pytania. Weźcie ze sobą dzieci., bo najlepiej zapobiegać takim sytuacjom w jakiej znalazła się nasza Puszcza Białowieska i wiele drzew na terenie całego kraju, ucząc dzieci wrażliwości na dobro natury. Cóż uczy piękniej i niepostrzeżenie mocno zapada w serce jak nie baśń?

Stwory i potwory

93db948fa5d2822923268ea8b6cbf043 Kolejny festiwal! Miłośnicy Kopernikonu w Toruniu będą mogli posłuchać baśni o Stworach i Potworach.
Gdzie: Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu, Wydział Matematyki i Informatyki
Kiedy: piątek 22-go września, 21:00.
Opowiada i muzykuje Rakowski Radomir .

Informacje o Coperniconie:
http://copernicon.pl/2017wp/

Festiwal Numinosum – wspomnienie

bocian Opowieści, opowieści! daję, rozdaję co wieczór i co dnia! Tak można by określić pobyt na Festiwalu Numinosum. Zdjęcia mam tylko z bajania dla dzieci, które odbywało się za dnia w chacie na terenie skansenu Kampinosu. Opowieści dla dorosłych były nocą, po zmroku w namiocie Opowiadaczy, niestety tak skąpo oświetlonym, że nawet z lampą zdjęcia nie wyszły. Za to klimat był jak najbardziej 😀 Baśnie straszne, przenieśliśmy z godziny 22.30 ( zarezerwowanej na czas festiwalu dla nas, opowiadaczy ) na godzinę magiczną: 24.00
I ja i Mateusz Świstak, który towarzyszył mi przez dwa dni festiwalu, dziękujemy za liczną publiczność. Cieszymy się, że chcieliście drodzy festiwalowicze przychodzić regularnie, pomimo trwających równolegle koncertów.
Kto nie był, niech żałuje, bowiem podczas całego festiwalu można było usłyszeć aż czwórkę opowiadaczy. Posmakować różnych stylów opowiadania. Gospodarzami byliśmy my: Mateusz Świstak ( Baśnie na Warsztacie )  oraz ja. Pierwszego wieczoru opowiadał z nami Bartosz Ignacy Wrona ( bajkoczytacz) a kolejnego – Radomir Rakowski ( drugi opowiadacz Galeonów i muzyk) Wieczór z Radomirem był pełen muzyki, bo przecież inaczej być nie mogło. Za to z Mateuszem, oraz ostatniego wieczoru, kiedy bajałam sama, obcowaliśmy z samym słowem i gestem.  Jednym słowem ogromna różnorodność. Każdy mógł znaleźć klimat dla siebie.
Do zobaczenia za rok!

Zapisz