Tag Archives: odbyło się

Wigilijne Baśnie – radosny czas!

plakat-swiateczny31 Opowieści świąteczne już za nami. Kolędowanie, baśń o Mikołaju z Gołańczy, Fryderyku Chopinie i Tiarze św Mikołaja wywołały u Was drodzy goście emocje różnorodne. Martwiliście się o Barbarę, wzruszaliście samotnością Fryderyka i poczuliście się jak dzieci- tak tak, widziałam te uśmiechy – przy ostatniej baśni o św Mikołaju.
Cieszę, się, że znowu było nas tak wiele. Cała kawiarnia pełna wspaniałych słuchaczy. Mam nadzieję, że uda mi się za kilka dni wstawić zdjęcia a tymczasem przypominam plakat, który informował Was o wydarzeniu 🙂

P.S. I są już zdjęcia! oto jedno: w-gore ze spontanicznymi pomocnikami z widowni. Po więcej zapraszam na Fb

Zapisz

Zapisz

Bajki- Mikołajki!

bajkimikolajki Dzisiaj po raz pierwszy bajaliśmy w kawiarni MamaTata i JA. A oto jak reklamowaliśmy te opowieści:

MIKOŁAJKI NA BAJKOWO. TO JUŻ DŹIŚ!!!
Galeony Baśni i kawiarnia MAMA TATA I JA Kawiarenka Pedagogiczno-Terapeutyczna ZAPRASZAJĄ!

Na pierwsze bajkowe spotkanie dla dzieci. Będziemy słuchać opowieści, bawić się opowieścią i …. kto wie co się może zdarzyć pomiędzy słowem a gestem?

Zapraszamy dzieci i rodziców! Rodziców i dziadków! Baśń to tradycyjny sposób przekazywania wiedzy i mądrości, nauki i emocji. Tak naprawdę jest mostem między pokoleniami, bo w swej pierwotnej formie skierowana jest także do dorosłych.

WSTĘP WOLNY!

Było to pierwsze z planowanego cyklu baśni. Już mogę zdradzić temat kolejnego spotkania.

Będą to Zimowe Opowieści!

Szczegóły wkrótce! Śledźcie nas także na naszym fanpagu na FB

Wróżby, magia, czary… za nami

swiecowa-wrozbaWieczór Andrzejkowy w Koza Cafe przysporzył niemało emocji. Przyznam nawet, że byłam ogromnie zaskoczona, jak bardzo przejęci byli wszyscy goście wróżbami. Pozytywnie zaskoczona. Dodatkowo zaskoczyło mnie to, że poszczególne wróżby niejako “potwierdzały” się przy różnych technikach wieszczenia. Powiedzcie czy to nie istna Magia?
Czy sprawił to czas Andrzejek czy też czar Opowieści?

Myślę, że warto sprawdzić za rok!

Baśnie o duchach i miłości za nami

beben Dziękuję za przybycie na kolejne bajki. Cieszy mnie to, że tyle osób powraca na kolejne spotkania. Cieszy też, że wpadają nowe, nieznane mi jeszcze osoby. Idea opowieści się szerzy i to mnie ogromnie cieszy.

Niedługo już kolejny trzeci czwartek miesiąca i spotkanie świąteczne.

Pamiętajcie, że na świąteczne bajki, tradycyjnie wstęp wolny.

Zapisz

Wracamy

bajki-w-lomiankach  Kociobajanie w Kicia Koci za nami. Ucieszyło mnie,że po opowieściach chętnie dzieliliście się swoimi spostrzeżeniami. Wywiązała się ciekawa dyskusja, zahaczyliśmy o filmy aktorskie prezentujące nasze słowiańskie strachy. Zaproponowaliście spotkanie przy ognisku. Mam nadzieję, że faktycznie uda nam się takie zorganizować. Także bym chciała. Nad nami gwiazdy, przed nami ogień, żywy, tajemniczy, gorący a wokół snują się baśnie.

W szkole w Łomiankach, która na zdjęciu, dzieciaki słuchały bardzo aktywnie, pytały, włączały się w akcję. Najbardziej jednak ucieszyło mnie, że po opowieściach podeszła do mnie nauczycielka mówiąc, że jej klasa bardzo przezywa te bajki. Zwłaszcza jedną. Kiedy zaś powtórzyłam jej treść zawołała: Oj jak fajnie, ja mam z nimi teraz lekcję i wplotę tę opowieść, bo mi pasuje!

Wiecie? To jest dopiero nauczyciel! To jest szkoła! Od razu utrwalamy, wykorzystujemy emocje w nauce.  Myślę, że dzieci tej lekcji długo nie zapomną. I jak miło, że się przyczyniłam do powstania spontanicznego pomysłu.

W tej samej placówce bajałam dla przedszkolaków. 🙂

Galeony Baśni oczywiście wracają już w najbliższym miesiącu do Warszawy. Zaprosiło nas przedszkole językowe. Pewnie więc także wykorzystamy tę okazję aby opowiedzieć Wam coś interesującego wieczorem w którejś kawiarni.

Na kogo padnie? 😉

Księżniczka Rozafa

ektar-gramSpotkanie w Pożegnaniu z Afryką za nami. Kto był ten poznał niezwykłą historię powstania twierdzy Rozafa w Szkodrze w  Albanii.  Posłuchał ciekawej Słowackiej piosenki o parobku z Kapuszan i po prostu dobrze się bawił.

Ja zaś zapraszam do Pożegnania jak zawsze w każdy trzeci czwartek miesiąca o godzinie 18.00

Spontaniczne śpiewy w Będzinie

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Festiwal w Będzinie za nami. Bardzo udany także dla Galeonów Baśni bowiem chociaż pora była jak na festiwalową rzeczywistość wczesna a jednak sala wypełniła się słuchającymi.  Co ogromnie ciesz, zwłaszcza, że w tym roku zaprosiliśmy kolegę bajarza z Katowic do wspólnego opowiadania. Kolega Mateusz Świstak z Baśni na Warsztacie , fantastyczny opowiadacz i niesamowity interpretator baśni.
Podczas występu pojawiła się nam piosenka, która ilustrowała fragment opowieści Radomira o Łososiu Mądrości. Najfajniejsze jednak jest to co stało się potem.

Bodajże na drugi dzień po opowieściach, podczas spowodowanego deszczem sprzątania sceny przez organizatorów, podeszło do nas kilka osób śpiewając NASZĄ piosenkę.

Jako, że Radomir akurat miał aparat by nagrywać zespoły to nagrał owo spontaniczne wykonanie. Czyli.. powstał teledysk . Pierwszy teledysk Galeonów Baśni! Zapraszam do oglądania!

https://youtu.be/ADsVSIdhK_Y

Festiwal Podwodne Żagle za nami

bajkostwory-ogolnie Galony Baśni wraz z Muzeum Bajek Baśni i Opowieści z Konstancina- Jeziornej po rz kolejny gościły w Łebie. Można nas było spotkać na deptaku gdzie animowaliśmy zabawy z Bajkostworami oraz proponowaliśmy kreatywne zabawy z papierem. Wielkie drewniane klocki także w tym roku gromadziły małych i dużych budowniczych.
Przyznam, że z przyjemnością obserwowałam grupę tatusiów cudownie szalejących wraz z pociechami wśród bajkowych poduch.  Wyraźnie przypominali sobie swoje dzieciństwo. I dobrze! Od tego jest lato i urlopy aby dzieci wraz z rodzicami wspólnie się bawili. To czas na wspólne chwile i radości, których czasem brakuje na co dzień w naszym zabieganym życiu.
Jeden z tatusiów powiedział mi: A dla kogo mam się starać jak nie dla moich dzieci?

I starał się! Po trzy godziny animował, szalał z dzieciakami, nie tylko swoimi. Pod swe skrzydła brał też inne, jeśli akurat chciały dołączyć do proponowanej przez niego zabawy.

To był wspaniały czas!

Znacie taki festiwal?

7374756_namiot-wschodni--slot-art-festival-2013  Znacie SLOT Art Festiwal? Ja od dawna o nim słyszałam a w tym roku miałam przyjemność pojechać tam na zaproszenie Mateusza Świstaka z “Baśnie na warsztacie”  ( swoją drogą jak ktoś jeszcze nie wie co robi Mateusz to serdecznie zapraszam do zapoznania się.) i oczywiście opowiadać, bo cóż innego może robić Galeon Baśni?  🙂

Opowiadaliśmy dosyć późno, ale w sumie, co znaczy późno na takim festiwalu? To tylko pora jak każda inna. Festiwal bowiem tętni życiem do samego nieomal rana.  Noc zaś jest najlepszą porą do snucia historii. Nie na darmo się przecież mówi- nocne Polaków  rozmowy. Nocą słowo ma szczególny, tajemniczy smak. Namiot, który widzicie na zdjęciu to kawiarenka, obok niej zaś w podobnym kształcie miejsce na różne prelekcje w dzień a nocą na opowieści. Tak, bajarzy mogliście spotkać na Slocie właśnie tam około północy.

Opowiadałam ja, jako Galeony Baśni ale także troszeczkę jako grupa 501. Dlaczego tak? Ot choćby dlatego, że dołączył do nas Adam Markuszewski – kolega z grupy 501, w której dzielimy się doświadczeniami, wymieniamy poglądy i szkolimy się wzajem w sztuce słowa. No i w ramach spotkań organizujemy także jako grupa opowieści po różnych kawiarniach w stolicy. Toteż często występujemy jako my z osobna ale i jako grupa. Tak to i ja wystąpiłam na Slot Art Festiwal w tych dwu rolach.

Gospodarzami i oczywiście opowiadaczami byli tam : Mateusz Świstak i Bartosz Wrona, my z Adamem a do doborowej owej kompanii dołączał kolega Topor. Codziennie baśniom patronował inny temat. Mieliśmy opowieści miejskie, wiejskie, straszne, prawdziwe i magiczne.

Niestety obowiązki w muzeum sprawiły, że mogłam uczestniczyć   w 3 wieczorach. Za to festiwalem i miejscem w Lubiążu jestem zachwycona i chętnie wybiorę się tam za rok!
Klasztor Cystersów jest przepięknie położony a jego wielkość i piękno po prostu zapierają dech w piersi. Wciąż mamy wakacje. Chociaż festiwal właśnie dobiegł końca, ja zachęcam do pojechania i zachwycenia się klasztorem.

Wianki Kupały

czarowanie Bajaliśmy w Noc Kupały w kawiarni Słodziarnia w Starej Miłosnej. Tym razem do naszych baśni wprowadziliśmy zabawy i przyśpiewki Kupalnocki.
Uśmiechy uczestników mówiły nam że dobrze się bawią.
Aby lepiej poczuć klimat, uplotłam wianki, które goście mogli sobie włożyć na głowę, co z ochota zrobili a potem ponieśli owe wianki do domu, a moze puścili na wodę, niech płyną?
Kto chce jeszcze bajki na Kupałę? 😉