Tag Archives: Białystok

Andrzejki z Baśnią!

kluczMoi Drodzy!
Tym razem Andrzejki w Białymstoku! Po sukcesie zabawy andrzejkowej w zeszłym roku w stolicy, tym razem urządzamy ją w Pożegnaniu z Afryką.
Będą magiczne opowieści z dreszczykiem,

Bedą wróżby!

Będą ciasteczka z wróżbą i mnóstwo wspaniałej zabawy!

Kiedy: 30.11.17

WSTĘP: 10 ZŁ OD OSOBY

Zapisz

Japońskie Legendy Miejskie

maxresdefault Niedługo polskie “Dziady” oraz Święto Zmarłych, angielskie Halloween  . Wszystko krąży wokoło jednego tematu: Duchów i demonów, które akurat w te dni zwiększają swoją aktywność.
W tym roku wracamy do tematów Japonii. Proponuję Wam opowieści miejskie.
WIECZÓR TYLKO DLA DOROSŁYCH!

Jak zwykle spotykamy się w kawiarni Pożegnanie z Afryką dnia 26.10.17 o godzinie 18.00

WSTĘP: Wrzuta do kapelusza. Co łaska drogi Panie, co łaska 😉

To co wpadacie?

Trochę zdjęć

nastopa Opowieści Drzew za nami. Cudownie słuchaliście i aktywnie uczestniczyliście, co mnie ogromnie cieszy. Miło mi, ze przyszli starzy bywalcy ale zjawili się i nowi i mam nadzieję, że będą się pojawiać na kolejnych spotkaniach.
Kolejne już pod koniec października i znamy już datę. Będzie to czwartek 26. 10.17 jak zwykle o godzinie 18.00

Szykuję dla Was Japońskie legendy miejskie. Mam nadzieję, że temat jest zarówno fascynujący dla mnie jak i dla Was.  Szczegóły wkrótce a przypomnę jeszcze, że więcej zdjęć zawsze znajdziecie na Fb i TUTAJ  macie zdjecia z naszego spotkania z drzewami.
Do zobaczenia na kolejnych opowieściach!

Zapisz

Opowieści i sekrety drzew

jar Kochani wielbiciele baśni!

Oto jutro 28.09.17 o godzinie 18.00  otwieramy kolejny sezon opowieści w białostockiej kawiarni Pożegnanie z Afryką. Zaczynamy go tematem, który by obecny wszędzie przed i po wakacjach, który nurtował nas i mobilizował i oburzał. W temacie Drzew.

Drzewa, co o nich wiemy? Ostatnio słyszymy w ich kontekście stukot siekier. Czy w baśniach także się pojawia? Czy drzewa się bronią? Zapraszam wszystkich mieszkańców Białegostoku na czwartkowe opowieści w kawiarni Pożegnanie z Afryką a dowiecie się jak brzmią odpowiedzi na te pytania. Weźcie ze sobą dzieci., bo najlepiej zapobiegać takim sytuacjom w jakiej znalazła się nasza Puszcza Białowieska i wiele drzew na terenie całego kraju, ucząc dzieci wrażliwości na dobro natury. Cóż uczy piękniej i niepostrzeżenie mocno zapada w serce jak nie baśń?

Opowieści Hanboka

jak-na-dloni Dwudziestego kwietnia, czyli kolejny trzeci czwartek miesiąca spotkaliśmy się w kawiarni “Pożegnanie z Afryką” abym mogła wam opowiedzieć baśnie prosto z Korei. Dzięki uprzejmości mojej córki mogłam pokazać się wam, słuchaczom, w ludowym, tradycyjnym stroju koreańskim- hanboku. Galeonem popłynęliśmy w świat nie tylko mistyczny ale i pełen edukacji. Sporo bowiem opowieści, a właśnie te się pojawiły na naszym spotkaniu, poświęconych jest kształceniu. Dążeniu do wiedzy.

Mnie najbardziej zaskakująca jest ta, w której żona ledwie kilka chwil po ślubie wysyła męża na dziesięcioletnią naukę, ledwo zgadzając się spędzić z nim pierwszą noc.  Ciekawe, która wam – słuchaczom podobałą się najbardziej. zapomniałam was o to zapytać 🙂

Zapisz

Przedszkole “Plastuś”

dwa-instrumenty Dziś byłam w białostockim przedszkolu “Plastuś” , jak zwykle było wspaniale! Bajki tym razem nie miały być dobrane tematycznie, więc podążałam za grupą. Maluszki chętnie słuchały i bawiły się ruchem i słowem. Starszaki potrzebowały opowieści poważniejszej. udało mi się te rozbrykane dzieci zasłuchać.

Kiedy wychodziłam dostałam dużo uścisków i słów, które roztapiają serce.
Bardzo dziękuję za zaproszenie!

Baśnie o instrumentach muzycznych

muzycnze bajkiJuż w najbliższą niedzielę

23.04.17r o godzinie 12.00

zapraszam na bajki dla dzieci do kawiarni terapeutycznej “Mama, tata i Ja” na ulicy Świerkowej 24 w Białymstoku.

WSTĘP: 8 zł dziecko, opiekunowie bezpłatnie

Będziemy słuchać i bawić się a także dowiemy się ciekawych historii o instrumentach.

W bibliotece

panorama W ostatni poniedziałek zostałam zaproszona do biblioteki aby spotkać się z klasą drugą. Byłam pewna, że nasze spotkanie potrwa 30–40 minut a ku mojemu zdziwieniu skończyliśmy po godzinie i to tylko dlatego, że zaschło mi w gardle. Dzieciaki wciąż chciały jeszcze a wychowawczyni na moje pytania – czy mamy czas, wciąż odpowiadała, że tak, mamy i możemy dalej słuchać.
To było niesamowite spotkanie. Dawno nie miałam tak chłonnej grupy, tak wspaniale reagującej na zabawę. Miód w serce i mnóstwo pozytywnej energii.

Dziękuję Filii nr 15, Książnicy Podlaskiej za te piękne przedpołudnie

Zapisz

Zapisz

Zapisz