Tag Archives: trzylatki

Przedszkole “Plastuś”

dwa-instrumenty Dziś byłam w białostockim przedszkolu “Plastuś” , jak zwykle było wspaniale! Bajki tym razem nie miały być dobrane tematycznie, więc podążałam za grupą. Maluszki chętnie słuchały i bawiły się ruchem i słowem. Starszaki potrzebowały opowieści poważniejszej. udało mi się te rozbrykane dzieci zasłuchać.

Kiedy wychodziłam dostałam dużo uścisków i słów, które roztapiają serce.
Bardzo dziękuję za zaproszenie!

Ulubione bajki

kocigezbietNiedawno gościliśmy w warszawskim przedszkolu językowym “LA FONTAINE” Opowiadaliśmy z Radomirem w dwu grupach wiekowych. Na zdjęciu Maluszki, które słuchały baśni tylko w języku polskim. Opowiedziałam im dwie krótkie bajki o kotach i dłuższą, znaną dzieciom ” Śpiącą Królewnę”

Starszej grupie zaś opowiadałam jedną baśń w języku francuskim. Prostymi zdaniami, baję – powtarzajkę, też o kocie. Potem dzieciaki wysłuchały  Radomirowej wersji “Kota w Butach” Śmiechu było co niemiara! Skakania, tarzania się po podłodze aż żałuję, że nie mamy zdjęć z drugiej części spotkania, tej ze Starszakami. Były bardzo żywe, energiczne, rozskakane i rozbrykane. Prawie weszły mi na instrumenty z przejęcia, na szczęście Radomir przeszedł w drugą stronę sali i znowu one podążyły za nim jak dzieci za Szczurołapem i jego czarodziejskim fletem 🙂
Bardzo mnie zawsze cieszy takie rozbrykanie dzieciaków podczas opowieści. I tu słóweczko do nauczycieli, jeśli czasami czytają moje wpisy: Nie bójcie się tego. Nie uciszajcie dzieciaków na naszych bajkach. My – bajarze sobie z tym poradzimy. A przynajmniej bajarze z Galeonów Baśni. Ja specjalnie wymyślam zabawy wplatane w bajkę, pytania, zdania, żeby one żywo, jak najżywiej uczestniczyły w opowieści. Jeszcze mi się nie zdarzyło abym nie zapanowała nad tym żywiołem i bez uciekania się do słownego uspokajania. Prowadzę ich głosem, gestem i instrumentem raz bardziej żywiołowo, raz sprawiam, że milkną i siadają.. Dzieci w taki żywiołowy sposób wyrażają emocje. Pozwólmy im na to. 🙂

 

Bajki- Mikołajki!

bajkimikolajki Dzisiaj po raz pierwszy bajaliśmy w kawiarni MamaTata i JA. A oto jak reklamowaliśmy te opowieści:

MIKOŁAJKI NA BAJKOWO. TO JUŻ DŹIŚ!!!
Galeony Baśni i kawiarnia MAMA TATA I JA Kawiarenka Pedagogiczno-Terapeutyczna ZAPRASZAJĄ!

Na pierwsze bajkowe spotkanie dla dzieci. Będziemy słuchać opowieści, bawić się opowieścią i …. kto wie co się może zdarzyć pomiędzy słowem a gestem?

Zapraszamy dzieci i rodziców! Rodziców i dziadków! Baśń to tradycyjny sposób przekazywania wiedzy i mądrości, nauki i emocji. Tak naprawdę jest mostem między pokoleniami, bo w swej pierwotnej formie skierowana jest także do dorosłych.

WSTĘP WOLNY!

Było to pierwsze z planowanego cyklu baśni. Już mogę zdradzić temat kolejnego spotkania.

Będą to Zimowe Opowieści!

Szczegóły wkrótce! Śledźcie nas także na naszym fanpagu na FB

Wracamy

bajki-w-lomiankach  Kociobajanie w Kicia Koci za nami. Ucieszyło mnie,że po opowieściach chętnie dzieliliście się swoimi spostrzeżeniami. Wywiązała się ciekawa dyskusja, zahaczyliśmy o filmy aktorskie prezentujące nasze słowiańskie strachy. Zaproponowaliście spotkanie przy ognisku. Mam nadzieję, że faktycznie uda nam się takie zorganizować. Także bym chciała. Nad nami gwiazdy, przed nami ogień, żywy, tajemniczy, gorący a wokół snują się baśnie.

W szkole w Łomiankach, która na zdjęciu, dzieciaki słuchały bardzo aktywnie, pytały, włączały się w akcję. Najbardziej jednak ucieszyło mnie, że po opowieściach podeszła do mnie nauczycielka mówiąc, że jej klasa bardzo przezywa te bajki. Zwłaszcza jedną. Kiedy zaś powtórzyłam jej treść zawołała: Oj jak fajnie, ja mam z nimi teraz lekcję i wplotę tę opowieść, bo mi pasuje!

Wiecie? To jest dopiero nauczyciel! To jest szkoła! Od razu utrwalamy, wykorzystujemy emocje w nauce.  Myślę, że dzieci tej lekcji długo nie zapomną. I jak miło, że się przyczyniłam do powstania spontanicznego pomysłu.

W tej samej placówce bajałam dla przedszkolaków. 🙂

Galeony Baśni oczywiście wracają już w najbliższym miesiącu do Warszawy. Zaprosiło nas przedszkole językowe. Pewnie więc także wykorzystamy tę okazję aby opowiedzieć Wam coś interesującego wieczorem w którejś kawiarni.

Na kogo padnie? 😉

Czym mogą być opowieści w przedszkolu?

dango Bajanie w przedszkolu to edukacja i czasem sposób rozwiązania problemu. Tak było w jednym z poznańskich przedszkoli.  Jednej grupie otwierałam świat przynosząc baśnie japońskie. Druga potrzebowała podjęcia tematu przyjaźni i pomocy wzajemnej, wyciszenia negatywnych emocji.

Czy tak się da? Ano , da. Baśń ma tak wiele wątków podprogowych, zwraca, nienachalnie uwagę słuchacza i uczestnika na to co w danym momencie stanowi jego punkt zainteresowań, punkt zapalny. Oczywiście, aby to oddziaływanie zarówno edukacyjne jak i terapeutyczne było trwałe, to opowieści mające kształtować pewne zachowania musimy powtarzać co jakiś czas.
Jednak warto. Bo mają ogromną moc!

Dzieci źle traktują koleżankę, kolegę? Dokuczają, bo jest inny/inna? Wyśmiewają? Kłócą się często ze sobą i nie potrafią współpracować?

Sięgnijmy po opowieści! Zaprośmy bajarza. A może pójdźmy na warsztaty opowiadania, aby samemu potrafić dotrzeć do wychowanków ze zwielokrotnioną siłą.

Spotkanie z zajączkiem

I zdarzyło sie... - bistro "Lokalna"

I zdarzyło sie… – bistro “Lokalna”

Bajki w Flow Food za nami. Mimo lata na spotkanie przybyło sporo osób. Dzieci zadowolone ze słuchanio- skakania a rodzice, jak dostałam potem jeszcze odzew, zadowoleni z pomysłu zajączkowej kukiełki, którą dzieci robiły sobie na pamiątkę spotkania. Mój trud więc się opłacił. Dziękuję wszystkim przybyłym na spotkanie. Więcej zdjęć w galerii.