Archiwa tagu: Opowiadacze

Ulubione bajki

kocigezbietNiedawno gościliśmy w warszawskim przedszkolu językowym „LA FONTAINE” Opowiadaliśmy z Radomirem w dwu grupach wiekowych. Na zdjęciu Maluszki, które słuchały baśni tylko w języku polskim. Opowiedziałam im dwie krótkie bajki o kotach i dłuższą, znaną dzieciom ” Śpiącą Królewnę”

Starszej grupie zaś opowiadałam jedną baśń w języku francuskim. Prostymi zdaniami, baję – powtarzajkę, też o kocie. Potem dzieciaki wysłuchały  Radomirowej wersji „Kota w Butach” Śmiechu było co niemiara! Skakania, tarzania się po podłodze aż żałuję, że nie mamy zdjęć z drugiej części spotkania, tej ze Starszakami. Były bardzo żywe, energiczne, rozskakane i rozbrykane. Prawie weszły mi na instrumenty z przejęcia, na szczęście Radomir przeszedł w drugą stronę sali i znowu one podążyły za nim jak dzieci za Szczurołapem i jego czarodziejskim fletem 🙂
Bardzo mnie zawsze cieszy takie rozbrykanie dzieciaków podczas opowieści. I tu słóweczko do nauczycieli, jeśli czasami czytają moje wpisy: Nie bójcie się tego. Nie uciszajcie dzieciaków na naszych bajkach. My – bajarze sobie z tym poradzimy. A przynajmniej bajarze z Galeonów Baśni. Ja specjalnie wymyślam zabawy wplatane w bajkę, pytania, zdania, żeby one żywo, jak najżywiej uczestniczyły w opowieści. Jeszcze mi się nie zdarzyło abym nie zapanowała nad tym żywiołem i bez uciekania się do słownego uspokajania. Prowadzę ich głosem, gestem i instrumentem raz bardziej żywiołowo, raz sprawiam, że milkną i siadają.. Dzieci w taki żywiołowy sposób wyrażają emocje. Pozwólmy im na to. 🙂

 

Diabelskie Wzory

sylwetkaGaleony Baśni już 9.12.16 pojawią się na kolejnej edycji Worsow Folk Lore Festival!

Diabły – istoty przewrotne, chytre, czasem śmieszne, czasem straszne. Lecz zawsze fascynujące. By dowiedzieć się o nich więcej, zanurzymy się w starodawne opowieści o naszych polskich diabłach. Posłuchamy jak to się stało, że Boruta zdobył status najważniejszego diabła Polski, odnajdziemy w tej opowieści odniesienia do współczesności.

Serdecznie zapraszamy na bajarski wieczór pełen historii o diabłach, biesach, czartach i innych maszkarach z piekła rodem, które są nieodłącznym elementem kultury folkowej 😉

PIĄTEK, 18:00- 19:00

WSTĘP WOLNY 🙂

Wróżby, magia, czary… za nami

swiecowa-wrozbaWieczór Andrzejkowy w Koza Cafe przysporzył niemało emocji. Przyznam nawet, że byłam ogromnie zaskoczona, jak bardzo przejęci byli wszyscy goście wróżbami. Pozytywnie zaskoczona. Dodatkowo zaskoczyło mnie to, że poszczególne wróżby niejako „potwierdzały” się przy różnych technikach wieszczenia. Powiedzcie czy to nie istna Magia?
Czy sprawił to czas Andrzejek czy też czar Opowieści?

Myślę, że warto sprawdzić za rok!

Andrzejki, andrzejki, wróżby i bajki!

zagadka Krąg tajemnic, krąg czarów a dlaczego? Ano dlatego, że zbliżają się Andrzejki!

Zapraszamy Warszawę do Koza Cafe ( Serocka 25 ) dokładnie 29.11.16 roku na opowieści Andrzejkowe połączone z wróżbami. Będzie wesoło, tajemniczo i ciekawie! Przyjdźcie zjeść ciasteczko z wróżbą!

WSTĘP: min.  10 zł do kapelusza ( na więcej nie zmuszamy ale się nie pogniewamy )   🙂

Zapisz

Wracamy

bajki-w-lomiankach  Kociobajanie w Kicia Koci za nami. Ucieszyło mnie,że po opowieściach chętnie dzieliliście się swoimi spostrzeżeniami. Wywiązała się ciekawa dyskusja, zahaczyliśmy o filmy aktorskie prezentujące nasze słowiańskie strachy. Zaproponowaliście spotkanie przy ognisku. Mam nadzieję, że faktycznie uda nam się takie zorganizować. Także bym chciała. Nad nami gwiazdy, przed nami ogień, żywy, tajemniczy, gorący a wokół snują się baśnie.

W szkole w Łomiankach, która na zdjęciu, dzieciaki słuchały bardzo aktywnie, pytały, włączały się w akcję. Najbardziej jednak ucieszyło mnie, że po opowieściach podeszła do mnie nauczycielka mówiąc, że jej klasa bardzo przezywa te bajki. Zwłaszcza jedną. Kiedy zaś powtórzyłam jej treść zawołała: Oj jak fajnie, ja mam z nimi teraz lekcję i wplotę tę opowieść, bo mi pasuje!

Wiecie? To jest dopiero nauczyciel! To jest szkoła! Od razu utrwalamy, wykorzystujemy emocje w nauce.  Myślę, że dzieci tej lekcji długo nie zapomną. I jak miło, że się przyczyniłam do powstania spontanicznego pomysłu.

W tej samej placówce bajałam dla przedszkolaków. 🙂

Galeony Baśni oczywiście wracają już w najbliższym miesiącu do Warszawy. Zaprosiło nas przedszkole językowe. Pewnie więc także wykorzystamy tę okazję aby opowiedzieć Wam coś interesującego wieczorem w którejś kawiarni.

Na kogo padnie? 😉

Kocie opowieści atakują !

dziobem-gra Już za momencik, za dni kilka:

CZWARTEK 27.10.16 o godzinie 20.00 

w kawiarni KICIA KOCIA  w Warszawie

Pojawią się Kocie Opowieści ! 

WSTĘP: 10 zł 

zapraszamy!

Jako, że zbliżamy się do Halloween a także do polskiej wersji tego święta – Święta Zmarłych, to …

pojawią się opowieści o duchach.

Czy to możliwe na bajkach o kotach? Jak myślicie?

 

Znacie taki festiwal?

7374756_namiot-wschodni--slot-art-festival-2013  Znacie SLOT Art Festiwal? Ja od dawna o nim słyszałam a w tym roku miałam przyjemność pojechać tam na zaproszenie Mateusza Świstaka z „Baśnie na warsztacie”  ( swoją drogą jak ktoś jeszcze nie wie co robi Mateusz to serdecznie zapraszam do zapoznania się.) i oczywiście opowiadać, bo cóż innego może robić Galeon Baśni?  🙂

Opowiadaliśmy dosyć późno, ale w sumie, co znaczy późno na takim festiwalu? To tylko pora jak każda inna. Festiwal bowiem tętni życiem do samego nieomal rana.  Noc zaś jest najlepszą porą do snucia historii. Nie na darmo się przecież mówi- nocne Polaków  rozmowy. Nocą słowo ma szczególny, tajemniczy smak. Namiot, który widzicie na zdjęciu to kawiarenka, obok niej zaś w podobnym kształcie miejsce na różne prelekcje w dzień a nocą na opowieści. Tak, bajarzy mogliście spotkać na Slocie właśnie tam około północy.

Opowiadałam ja, jako Galeony Baśni ale także troszeczkę jako grupa 501. Dlaczego tak? Ot choćby dlatego, że dołączył do nas Adam Markuszewski – kolega z grupy 501, w której dzielimy się doświadczeniami, wymieniamy poglądy i szkolimy się wzajem w sztuce słowa. No i w ramach spotkań organizujemy także jako grupa opowieści po różnych kawiarniach w stolicy. Toteż często występujemy jako my z osobna ale i jako grupa. Tak to i ja wystąpiłam na Slot Art Festiwal w tych dwu rolach.

Gospodarzami i oczywiście opowiadaczami byli tam : Mateusz Świstak i Bartosz Wrona, my z Adamem a do doborowej owej kompanii dołączał kolega Topor. Codziennie baśniom patronował inny temat. Mieliśmy opowieści miejskie, wiejskie, straszne, prawdziwe i magiczne.

Niestety obowiązki w muzeum sprawiły, że mogłam uczestniczyć   w 3 wieczorach. Za to festiwalem i miejscem w Lubiążu jestem zachwycona i chętnie wybiorę się tam za rok!
Klasztor Cystersów jest przepięknie położony a jego wielkość i piękno po prostu zapierają dech w piersi. Wciąż mamy wakacje. Chociaż festiwal właśnie dobiegł końca, ja zachęcam do pojechania i zachwycenia się klasztorem.

Stwory i Potwory

Stwory-zmn Już za kilka dnie, w poniedziałek 27.06 ostatnie w tym sezonie bajanie w Koza Cafe w Warszawie. Tym razem gra i opowiada Radomir Rakowski ! Ulubione baśnie Radomira to o różnych dziwnych … czymże? A to wpadajcie do Kozy i przekonajcie się sami!

Koza Cafe 27.06 godzina 19.00

WSTĘP: Dowolna kwota dla bajarza.

Wianki Kupały

czarowanie Bajaliśmy w Noc Kupały w kawiarni Słodziarnia w Starej Miłosnej. Tym razem do naszych baśni wprowadziliśmy zabawy i przyśpiewki Kupalnocki.
Uśmiechy uczestników mówiły nam że dobrze się bawią.
Aby lepiej poczuć klimat, uplotłam wianki, które goście mogli sobie włożyć na głowę, co z ochota zrobili a potem ponieśli owe wianki do domu, a moze puścili na wodę, niech płyną?
Kto chce jeszcze bajki na Kupałę? 😉

Elfy z Radomirem

Radomir-zaczyna Pożegnanie z Afryką w Białymstoku. 19.05.16r. To była okazja aby posłuchać opowieści prosto ze Szkocji i Irlandii w wykonaniu pełnego składu Galeonów Baśni.  W Białymstoku bajaliśmy w ten sposób po raz pierwszy! Radomir bowiem mieszka na co dzień w Warszawie i na co dzień pracuje jako lektor języka angielskiego aby na podstawowy chlebek zarobić. Dlatego ściągnięcie go w środku tygodnia, kiedy mamy bajania w Pożegnaniu z Afryką- tą cudowną i życzliwą nam kawiarnią, jest trudne nie tylko ze względów finansowych ( podróż powinna się przynajmniej zwrócić, prawda? ) Dlatego tak bardzo się cieszę, że zwróciliście na ten fakt uwagę i przybyliście naprawdę tłumnie aby swą obecnością dać świadectwo, że cieszycie się z tego faktu. Radomir był mile zaskoczony frekwencją. Bardzo wszystkim dziękujemy!
Ja mam nadzieję, że bajki z jego udziałem na tyle się wam, drodzy uczestnicy bajkowych spotkań, spodobały, że podacie informację znajomym o tych spotkaniach. Dzięki szerzeniu idei opowieści i hojności kapeluszowych datków może za jakiś czas znów uda się nam wspólnie z Radomirem zabawić Was opowieścią i muzyką.
Przypomnę tym, którzy nie wchodzili w zakładkę – o nas, że Radomir Rakowski oprócz codziennego nauczycielstwa gra w zespole STOUT oraz sesyjnie wspomaga różne zespoły w stolicy swoim talentem i skrzypcami. Dla mnie to niesamowite i cudowne, że wciąż chce ze mną także współtworzyć Galeony Baśni mając tyle innych rzeczy na głowie.