Bajki w muzeum

Z ostałam zaproszona do projektu w Muzeum rzeźby Alfonsa Karnego. Oczywiście bajkowego!
Projekt składa się z trzech części.
I. Napisanie opowieści do książki, o eksponatach, czyli rzeźbach oraz o tym, na czym polega praca muzealnika.
II. Warsztaty tworzenia opowieści z dziećmi i młodzieżą z Polski i Grodna. Powstało na nich wiele wspaniałych tekstów, z których trzy weszły do książki.
III. Dzieje się właśnie teraz i są to warsztaty opowieści dla dzieci ze szpitala onkologicznego DSK w Białymstoku.

Książka z bajkami została już wydana i niedługo się nią pochwalę.

Demony Słowian

Demony Słowian

Tematyka Demonów słowiańskich jest ostatnio bardzo popularna. Jako, że polskie opowieści obfitują w te osobniki, to oczywistym było, że zacznę o nich opowiadać.
Nie jest to jednak pierwszy raz, bowiem kilka lat temu opracowałam baśnie na  Numinosum Festiwal . Nazwałam je wtedy „Na rozstaju dróg” , bowiem to na rozstajach zawsze najbardziej się kłębiły i te rozstaje dawniej były przysłowiowe.
Okazało się jednak, że dla dzisiejszego słuchacza, widza, słowa na rozstajach dróg nie znaczą nic więcej niż tematyka wsi i krajobrazu, toteż chociaż przyznam ogromnie, ze temat mi się podoba, zmieniłam tytuł tych opowieści.
Rzecz jasna i ja się rozwinęłam przez ten czas, dlatego i one, baśnie są inne. Zresztą ilość demonów słowiańskich jest tak przebogata, że pewnie i w pięciu spotkaniach by nie dało się jej wyczerpać.

Dlatego na pewno będą następne, zwłaszcza, ze przyjęliście je gorąco i sala była wypełniona po brzegi! Za co ogromnie dziękuję!
Cieszy mnie też fakt, że przyszło dużo panów , oraz to, że kilkoma demonami was zaskoczyłam. Mam nadzieję w przyszłości zaskakiwać Was drodzy widzowie, jeszcze nie raz.
Następne spotkanie już za miesiąc. Jest też już wydarzenie na Fb i kto ma polecam się zapisać, bo chociaż umieszczę za chwilę post z ogłoszeniem, to tyle się dzieje w temacie baśni ( jest już nowa książka np.) , że kiedy będę dodawała kolejne posty, ten z informacją spadnie w dół i możecie go nie zauważyć.
Chyba czas pomyśleć nad kalendarium imprez.
W Pożegnaniu z Afryką widujemy się na opowieściach co trzeci czwartek miesiąca.
Nie inaczej i teraz. Najbliższe spotkanie 21.11.19 godzina 18.00

Bajki o ekologii

przyjemnością prowadziłam w Warszawie bajki o ekologii dla Przystanku Twórczość.
Dzisiaj to bardzo ważki temat. Uwrażliwić młode pokolenia, od najmłodszych lat na problem ekologii. W tych zajęciach skupiłam się na wartości drzew i zwierząt. Było dużo ruchu oraz wspólnego grania na instrumentach- glinianych ptaszkach.
Dla Maluszków przede wszystkim opowiadałam o zwierzętach a zabawa plastyczna miała im utrwalić emocje poprzez zabawę.
By zajęcia były ciekawe użyłam do malowania baloników. Dzieciaki kreatywnie używały także swoich rączek.
Starszakom przygotowałam nieco poważniejsze w treści opowieści. Skupiliśmy się na wartości drzew w naszym życiu i dla naszej planety. Dzieci miały sobie wyobrazić, że są drzewami, mają gałęzie, pada na nie deszcz i promienie słońca, siadają ptaki.
Po wysłuchaniu baśni zaproponowałam autorską zabawę ekologiczną, uświadamiającą bardzo mocno znaczenie tlenu do oddychania.
Fantastyczne było to, że rodzice wspaniale uczestniczyli w tych zajęciach razem z dziećmi. Dzięki temu przekazane treści dodatkowo wzmacniały więzi rodzinne, dzieci czuły się bezpieczne i zaopiekowane.
Zajrzycie do galerii aby zobaczyć jak si e bawiliśmy.

Opowieści na początek roku szkolnego

Opowieści na początek roku szkolnego to historie, które powinien poznać każdy rodzic i nauczyciel. Tradycyjne baśnie nawiązujące do tak dzisiaj omawianych problemów edukacji. Dysleksja, perfekcyjność, nadmierne wymagania.
Sama kiedyś zdziwiłam się gdy je przeczytałam, bo trudno było uwierzyć, że w dawnych czasach zarówno Hindusi, jak Indianie czy inne narody miały te same problemy. Dzisiaj często wiążemy je ze współczesną cywilizacją a jednak.. Okazuje się, że problem jest stary jak świat, bo od zarania dziejów ludzie się uczyli, chcieli wiedzieć więcej, chcieli dla dzieci lepszej przyszłości, którą wiązali z nauką.
Odbyły się dwa takie spotkania.
Jedno w Warszawie, w kawiarni „4 Pokoje” , bardzo klimatycznym miejscu, sprzyjającym opowieściom.
Po tym spotkaniu przemiła, długa rozmowa.

Drugie spotkanie z tymi baśniami w Białymstoku, w kawiarni Pożegnanie z Afryką. Tutaj z kolei jedna z mam ocierała łzy z oczu Dla mnie zarówno dyskusja jak i tak widoczne wzruszenie jest najpiękniejszą nagrodą za moje opowieści. To momenty, kiedy wiem, że podoba się wam to co robię. A wtedy wiem, że warto przygotowywać kolejne tematy. Dziękuję za piękny odbiór baśni!