All posts by Edyta Ślączka-Poskrobko

Dostałam stypendium ministra kultury!

Jestem niezwykle dumna i szczęśliwa, bo złożyłam podanie o stypendium i je dostałam co było bardzo pozytywnym zaskoczeniem!
Realizuję więc teraz program, który sama sobie nakreśliłam a jednym z jego punktów jest napisanie dwunastu artykułów na blog.
Przypominam, że zakładka blog znajduje się u góry strony i otwiera zawsze w nowym oknie byście nie stracili kontaktu ze stroną 🙂
Zawsze możecie tam zaglądać i sobie podczytywać.
Pierwszy z cyklu stypendialnych artykułów już wjechał i znajdziecie go TUTAJ

Zachęcam do czytania i komentowania, do podsyłania go znajomym, bo myślę, że to treści, które każdemu się przydadzą.
No i tym samym też pomożecie mi realizować punkty projektu. Jednym z nich jest bowiem wykazanie ruchu na stronie, blogu, fanpagu i Instagramie
Będzie się działo!

Słowiańskie święto Kraczun

W najdłuższą noc ciemności panują nad Ziemią a demony mają używanie. W najdłuższą noc, ludzie gromadzą się przy ogniu i opowiadają baśnie. I my też udamy się do tej krainy.
21.12.20 o godzinie 18.00 spotykamy się w FLOW- sztuka życia na ul. Waryńskiego 6/24 – w podwórzu.
Będziemy świętować, słuchać mitów słowiańskich i baśni przesilenia zimowego. Serdecznie zapraszam.

Kolejna książka z bajkami…

Mało się dzieje, spotkań nie ma jak przeprowadzać ale za to wciąż jest dostępna moja książka z bajkami o muzeum. Napisana we współpracy z Martyną Sianko.
Ostatnio powędrowała ona jako jedna z nagród dla wszystkich pierwszych, drugich i trzecich miejsc konkursu poetyckiego ” Mój miś” z okazji Dnia Pluszowego Misia, organizowanego przez przedszkole w Kleosinie.
Miałam przyjemność być w komisji oceniającej wiersze.
Oczywiście wszystko zdalnie. Rodzice nagrywali recytację na pendriwy.
Nie muszę chyba dodawać, że trudno było wyłonić zwycięzców, bo dzieci bardzo się przyłożyły i dlatego kilka miejsc było równoległych.

Spotkanie integracyjne firm i baśń?

Może się to wydawać dziwne ale TAK!
Już w tę niedzielę jadę by opowiadać bajki w sercu Puszczy Knyszyńskiej, mojej ukochanej, dla pracowników firmy gastronomicznej z Warszawy. Przy cieple i świetle kominka, wieczorem zabrzmią opowieści. Straszne, lekkie i zabawne. Taki miks dla rozrywki. Jednak dla mnie to oznacza mam nadzieję, kolejnych miłośników baśni.
Bo chociaż baśń jest dla rozrywki to zawsze zostawia głębszy ślad w słuchaczu.
Jestem szczęśliwa, że poproszono mnie o te opowieści.

Półkolonie z bajką

Ostatni tydzień sierpnia spędziłam opowiadając baśnie na półkoloniach artystycznych w Cieszynie. Zaprosiła mnie tam Małgorzata Broż Pruszkowska prowadząca dla dzieci salon artystyczny- Pracownia Galimatias.
Co rano opowiadałam bajki związane z tematem danego dnia. Dlatego pojawiały się różnorodne wątki wiodące. A mianowicie o niciach, do zajęć plecenia obrazków z nici i gwoździ, ekologii i lesie do zajęć tworzenia lasu w szkle, o malarstwie na tkaninie i na płótnach, o instrumentach i muzyce do tematu dzwonków powietrznych i przyjaźni, kiedy pletliśmy piękne bransoletki przyjaźni.
Nasze spotkanie okraszałam rytmiczanką przypominającą o piciu wody, która z dnia na dzień stawała się bardziej energiczna i wesoła, kiedy wszystkie dzieci swobodnie umiały ją wypowiedzieć. Pracując z dzieciakami zawsze staram się tworzyć wiele ruchowych zabaw wplecionych w kanwę opowieści. To był dobry czas i cieszę się, że mogłam prowadzić zajęcia przez wszystkie dni półkoloni. Dotychczas bywałam zapraszana na pojedyncze spotkania. Dziękuję za tę możliwość systematycznej pracy z jedną grupą dzieci. Jest to bowiem zupełnie inne doświadczenie. Wzbogacone o budowanie więzi i relacji pomiędzy opowiadającym a jego małymi słuchaczami.

opowiadam o diabłach w Warszawie

Diabelskie Wzory- baśnie

Kolejnym przystankiem na mojej trasie była Warszawa. W zaprzyjaźnionej od dawna kawiarni, miejscu przyjaznym bajarzom i opowieściom przekazywałam tradycyjne historie o diabłach.
Lubię tu opowiadać. Zawsze miła atmosfera, światła podkreślające nastrój. Publiczność jak zwykle wesołą, chłonąca każde słowo i współpracująca. Tym razem zaproponowałam słuchaczom rymowankę- przerywankę pomiędzy baśniami. Bardzo ciepło ją przyjęliście skandując razem ze mną radośnie. Widzieć uśmiechy zadowolenia na twarzach uczestników spotkania, to zawsze wielka nagroda.
Dziękuję za ten wieczór opowieści i czekajcie na mnie w grudniu 🙂

Mity nordyckie w Katowicach

Pod koniec sierpnia wyruszyłam do Cieszyna by opowiadać na półkoloniach. Przy okazji zorganizowałam trasę z opowieściami i pierwszym przystankiem dla dorosłych była Kawiarnia Fotograficzna w Katowicach. Cieszę się, że mogłam opowiadać w tym uroczym miejscu, które wcześniej gościło moich kolegów Szymona i Mateusza.
Mam nadzieję wrócić tam w grudniu.

Najbliższe spotkania- Cieszyn, Katowice, Warszawa!

Serdecznie zapraszam na trzy najbliższe imprezy.
28.08.20 o godzinie 18.00 zapraszam pod Cieszyn na wieczór poetycki – Galimatias pod Sową na ul. Kopernika 4a w Pszczynie.
WEJŚCIE – dowolna zrzutka na przybory do pisania dla poety 😉 Będzie możliwość zakupu tomików wierszy.
2.09.20 o godzinie 18.00 w Kawiarni Fotograficznej w Katowicach ( ul. Teatralna 4) opowiem o Thorze, Odynie i Lokim czyli serdecznie zapraszam na Mity Nordyckie
WSTĘP 15 zł .
07.09.20 o godzinie 19.00 czekam na Was w Warszawskiej kawiarni Kicia Kocia (Al. Stanów Zjednoczonych 68, Grochów) Tu czekają baśnie o polskich diabłach. Będzie dużo śmiechu i trochę strachu. Ale śmiechu więcej, bo nam dzisiaj ten śmiech według mnie potrzebny.
WSTĘP 15 zł