Archiwa tagu: edukacja

Opowieści na początek roku szkolnego

Opowieści na początek roku szkolnego to historie, które powinien poznać każdy rodzic i nauczyciel. Tradycyjne baśnie nawiązujące do tak dzisiaj omawianych problemów edukacji. Dysleksja, perfekcyjność, nadmierne wymagania.
Sama kiedyś zdziwiłam się gdy je przeczytałam, bo trudno było uwierzyć, że w dawnych czasach zarówno Hindusi, jak Indianie czy inne narody miały te same problemy. Dzisiaj często wiążemy je ze współczesną cywilizacją a jednak.. Okazuje się, że problem jest stary jak świat, bo od zarania dziejów ludzie się uczyli, chcieli wiedzieć więcej, chcieli dla dzieci lepszej przyszłości, którą wiązali z nauką.
Odbyły się dwa takie spotkania.
Jedno w Warszawie, w kawiarni „4 Pokoje” , bardzo klimatycznym miejscu, sprzyjającym opowieściom.
Po tym spotkaniu przemiła, długa rozmowa.

Drugie spotkanie z tymi baśniami w Białymstoku, w kawiarni Pożegnanie z Afryką. Tutaj z kolei jedna z mam ocierała łzy z oczu Dla mnie zarówno dyskusja jak i tak widoczne wzruszenie jest najpiękniejszą nagrodą za moje opowieści. To momenty, kiedy wiem, że podoba się wam to co robię. A wtedy wiem, że warto przygotowywać kolejne tematy. Dziękuję za piękny odbiór baśni!

Ferie w muzeum

ferie 2017 -chopinn Ferie, ferie i po feriach! Zostały wspomnienia, które zapisujemy w sercach i na zdjęciach. Miałam przyjemność w tym roku prowadzić zajęcia w Muzeum Alfonsa Karnego. Zajęcia o sztuce, o tym jak przeszłość łączy się z teraźniejszością. Opowiadałam o Fryderyku Chopinie, bajkę o tym jak stworzył symfonię H-moll . Opowieść w którą zakrada się nasza historia tamtych czasów, położenie, jakże nieciekawe Polski i roli jaką muzyka odgrywała w zachowywaniu samoświadomości narodowej.
Ale wszystko to w opowieści o młodym Fryderyku dzieje się i nakreśla mimochodem, nasączone emocją słowa, choć krótkie i tworzące tło do pokazania procesu twórczego, na pewno zapadły dzieciakom w serca.  A podczas moich opowieści, nie tylko słuchamy ale i tworzymy, tu tworzymy tło muzyczne. Dźwięki zimowej nocy w mieście, podczas której marzyły się Fryderykowi kolędy…

ferie 2017- dzwonki Dzieci z przejęciem animowały dzwonki, uruchamiając je w odpowiednich momentach. Tak przeżyta historia nie ulatuje bezpowrotnie.

Czym mogą być opowieści w przedszkolu?

dango Bajanie w przedszkolu to edukacja i czasem sposób rozwiązania problemu. Tak było w jednym z poznańskich przedszkoli.  Jednej grupie otwierałam świat przynosząc baśnie japońskie. Druga potrzebowała podjęcia tematu przyjaźni i pomocy wzajemnej, wyciszenia negatywnych emocji.

Czy tak się da? Ano , da. Baśń ma tak wiele wątków podprogowych, zwraca, nienachalnie uwagę słuchacza i uczestnika na to co w danym momencie stanowi jego punkt zainteresowań, punkt zapalny. Oczywiście, aby to oddziaływanie zarówno edukacyjne jak i terapeutyczne było trwałe, to opowieści mające kształtować pewne zachowania musimy powtarzać co jakiś czas.
Jednak warto. Bo mają ogromną moc!

Dzieci źle traktują koleżankę, kolegę? Dokuczają, bo jest inny/inna? Wyśmiewają? Kłócą się często ze sobą i nie potrafią współpracować?

Sięgnijmy po opowieści! Zaprośmy bajarza. A może pójdźmy na warsztaty opowiadania, aby samemu potrafić dotrzeć do wychowanków ze zwielokrotnioną siłą.